Showing posts with label sewing / szycie. Show all posts
Showing posts with label sewing / szycie. Show all posts

Thursday, July 31, 2014

White dress / biała sukienka

I was requested to sew a little white dress for my niece. It wasn't an easy task as the fabric was living it's own life :) and didn't want to listen to me. But I think in the end we found a commont language :)
I used a Burda pattern. Size 68.
I have crocheted also a hat. I used a pattern by Kristy from craftastica.blogspot.com

**********

Poproszono mnie o uszycie białej sukienki dla mojej bratanicy :) Zadanie nie było łatwe, bo materiał żył sobie własnym życiem i nie chciał mnie w ogóle słuchać. Na szczęście na koniec udało nam się dojść do porozumienia :) korzystałam z wykroju z burdy, rozmiar 68
Do sukieneczki powstała szydełkowa czapeczka. Wzór: Kristy z bloga craftastica.blogspot.com



Sunday, January 5, 2014

Abaya

At my daughter's school they requested that kids should come to school in white abayas.... The next day. Why not?! It's obvious that everyone has at home white children abaya just waiting in the closet for its opportunity...

All the afternoon I spent on altering the pattern 621 from Burda magazine (1/2010) just to discover in the late evening, right before I have sewn the last stitches, that the cut in the front neckline exists only in boys' abayas.

After a small nervous breakdown I adjusted the pattern again and this time I have sewn the correct version of abaya :)

********

W szkole zażyczyli sobie, żeby dzieci przyszły na lekcje w białych abajach.... Tak z dnia na dzień. A co! Po co niby mieliby informować wcześniej? Przecież to oczywiste, że każdy ma w domu przygotowaną białą abaję w rozmiarze dziecięcym tylko czekającą na swoją wielką chwilę....

Całe popołudnie spędziłam na przerabianiu wykroju 621 z Burdy 1/2010, tylko po to, żeby późnym wieczorem, przed przeszyciem ostatniego szwu, uświadomić sobie, że rozcięcie przy dekolcie z przodu owszem występuje, ale w abajach chłopięcych!
Po małym załamaniu nerwowym dostosowałam wykrój dla dziewczynki i uszyłam kolejną wersję. Tym razem już taką jak trzeba :)



Tuesday, December 31, 2013

Butterfly Princess

Today is the end of the year, so party time :) my daughter had today a costume party at her school. As I mentioned before this year she wanted to be dressed as a princess. So I sewed for her a dress. There were only two requirements... It was supposed to be pink and reach till the floor :) I think I managed to do it as requested :)

I didn't base the dress on any particular pattern. I just picked puffed sleeves from burda magazine and checked a standard shirt pattern for good sizing of the bodice. 

All the dress has a satin lining and is finished up by hand stitching. The dress itself was missing something so I have added some butterfly decor.

Again, she amazed everyone and was the star of the party :) Her smile was the best prize for my efforts.

HAPPY NEW YEAR TO ALL MY READERS :)

******

Dzisiaj jest ostatni dzień roku więc czas na bal. W szkole mojej córci odbyła się zabawa karnawałowa i jak pisałam ostatnio, w tym roku moja córcia zażyczyła sobie przebrania za księżniczkę. Były tylko dwa warunki. Sukienka miała być różowa i sięgać aż do podłogi :)
Myślę, że udało mi się spełnić oba :)

Sukienkę uszyłam bez wykroju. Jedynie skopiowałam bufki z burdy i 'spojrzałam' na wykrój zwykłej bluzeczki, żeby mieć pewnosć, że trafię z rozmiarem. Cała sukienka jest odszyta satynową podszewką wykończoną ręcznie. Po uszyciu, sukienka wyglądała trochę nijako, więc postanowiłam dodać trochę motylich dekoracji. Nieskromnie mówiąc jest to mój najlepszy szyciowy projekt. Do tego szyty bez wykroju :)

Najlepszą nagrodą było zadowolenie i radość mojej córki. W tym roku również zrobiła furorę wśród koleżanek i nauczycielek.

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU DLA WSZYSTKICH CZYTELNIKÓW MOJEGO BLOGA :)






Saturday, November 16, 2013

Faraula :)

Last year my little daughter wanted to be a Strawberry Shortcake (In Arabic 'Faraula') on her very first costume ball.  My husband and I went to Cairo to check in the shops if there is anything similar available. Unfortunately all the costumes were bad quality and extremely expensive. Instead of buying a ready costume we decided to buy fabric and I sew a costume myself.

Costume had to be loose to fit some warm clothes below, as winter here is very cold and there is no central heating in the buildings. last year in the winter we had only 13 degree at home. For a person used to live in 40 degrees Celsius  its killing cold. 

To make a hat I upcycled a ready hat, so this task wasn't difficult at all.

Problem appeared when I was making the bag as I forgot to buy a strap for it, and the one I found at home is a bit short.

Everyone liked the costume and she was the only one with such an original costume. Rest of them were mainly princesses and spidermen. Unfortunately my daughter also entered the princess stage now and she requested to be a princess this year. "But the dress has to be till the floor!" ;)

********************

W zeszłym roku moja córeczka zażyczyła sobie na bal przebierańców kostium Truskawkowego Ciastka. (Z arabskiego "Faraula"). Razem z mężem pojechaliśmy do Kairu, żeby poszukać w sklepach czegoś odpowiedniego. Niestety nie dość, że stroje były dość tandetne to jeszcze były bardzo drogie. Zamiast gotowego stroju kupiliśmy dzianinę i zabrałam się do szycia.

Kostium musiał być dość luźny, bo tutaj zimą jest dość zimno (jednak mieszkanie na pustyni ma swoje "uroki") i w budynkach nie ma żadnego ogrzewania. W zeszłym roku zimą mieliśmy w mieszkaniu zaledwie 13 stopni, co dla organizmu przyzwyczajonego do 40 stopni jest poprostu Syberią. Żeby temu zaradzić pod kostium musiało się zmieścić cieplejsze ubranko :)

 



Duże ułatwienie miałam przy czapce, bo miałam gotowy różowy kaszkiet, który tylko trochę podrasowałam. Bardzo pomocne okazały się guziczki od Lete :)




Do kompletu powstała torebeczka w kształcie truskawki. Niestety pasek jest ciut za krótki, bo zapomniałam kupić pasek parciany(ach ta skleroza;), a tylko taki kawałek miałam w domu.





Wszyscy byli zachwyceni kostiumem, a najbardziej moja córcia. Wyróżniała się na tle księżniczek i Spidermanów (połowa chłopców była przebrana za spidermanów). Niestety w tym roku usłyszałam "mamo, w tym roku chcę się przebrać za księżniczkę" :) tym razem też uszyję kostium samodzielnie, żeby chodź trochę się wyróżniała wśród innych "kupnych księżniczek".

Jest tylko jeden warunek: sukienka musi być aaaaaaż do podłogi ;)

Monday, September 9, 2013

Exercise bags / Woreczki korekcyjne

While I was thinking about the toys from my childhood, I decided to make for my daughter exercise bags filled with rice. It's a simple toy but gives a lot of fun and leaves a place for imagination.

Size: 11 x 11 cm
I filled it with rice.

I made it in two colors: pink and green. One set for each team. :) 
For 3 months my daughter is enjoying her "brand new" little brother and he is the one who she will play bag wars when he will get older. Every morning she's hurring him up to grow faster :)

And this "brand new little brother" is the reason that stopped me from blogging recently. But we started to get along together and now it will just get better and better :)

************************
Wspominając zabawki z mojego dzieciństwa postanowiłam uszyć dla mojej córci woreczki korekcyjne :) Niby prosta zabawka, a daje mnóstwo możliwości :)

Wielkość woreczków to 11x11 cm.
Woreczki wypełniłam ryżem.

Woreczki powstaly w dwoch kolorach. 5 zielonych i 5 różowych. Po jednym zestawie dla każdej drużyny ;) Od 3 miesięcy moja córeczka cieszy sie z "całkiem nowego" braciszka. I to z nim będzie toczyla wojny woreczkowe. Już się nie może doczekać jak braciszek urośnie, i co rano go popedza :) no rośnij szybciej ;)

I to wlasnie ten "całkiem nowy" braciszek wymusił na mnie ostatnią przerwę w blogowaniu. Już sie nauczyliśmy jak sobie razem radzić i teraz już będzie tylko lepiej :)

Tuesday, July 24, 2012

A little sleeping bag / Śpiworek dla lali

As usual when my daughter sees me sewing something, she asks to get something too. This time she asked for clothes for her doll - Rami. More I sewed  more she asked ;) At the end we closed the project on a sleeping bag and a t-shirt. Patterns: my own.

***

Jak zwykle, gdy moja córcia zauważy, że coś szyję, przychodzi i przedstawia mi listę swoich potrzeb. Tym razem poprosiła o ubranka dla jej lali - Ramiego. Jak zauważyła, że zaczynałam szyć coś dla niej, to od razu jej lista się rozszerzała o kolejne pozycje. W końcu stanęło na śpiworku i bluzeczce. Wykroje: moje własne.




 




Wednesday, July 11, 2012

Baby bed pad / Podkład do łóżeczka

By the new feet to my sewing machine I sewed another baby bed pad. It was a completely new experience for me, as for the first time I quilted freestyle. :) I didn't realise before that sewing in loops can be so demanding. Quilting foot gives me a lot of new possibilities that I'm planning to use in future projects.

Teddy bear fabric comes from the pillow cover that I managed to buy in the supermarket. When I saw it, immediately i knew that I will buy it and make the pad from it.

I had to be very fast while sewing, as the project had to be finished "for yesterday". Obviously it's attracting many unplanned adventures. I was very proud of myself that I finished it so early, and when the thread cut about 10 cm before completing the project and I wanted to show my husband what I have created - I froze with anger and disbelieving... The plastic layer that I had to put on the bottom of the pad was neatly folded and laying beside me. There was nothing else left than just rip off the edge of the pad and sew it again. I was extremely angry on myself for such a stupid mistake. I was so much in hurry and I wasted so much time. grrrr

After corecting my mistake I just folded the pad and jumped into the car and went to Warsaw to give the surprise personally. Expecting Mum was very happy when she saw the gift, and in few days - anytime now ISA Junior will be born and test it if it leaks.

As probably you have already noticed.I didn't post anything in June. Nowadays I can't also promise that this will change as a huge change is going to happen in my life and it needs a lot of work and preparation. But as soon as it comes I'll let you know :)

Now just enjoy the project of the day:

***
Przy pomocy nowozakupionych stopek uszyłam kolejny podkład do łóżeczka. Było to dla mnie kompletnie nowe doświadczenie, bo po raz pierwszy pikowałam "stylem dowolnym" :) Nie zdawałam sobie sprawy, że pikowanie pętelkami jest takie pracochłonne. Stopka do pikowania daje mi wiele nowych możliwości, które zamierzam w niedalekiej przyszłości wykorzystać.

Tkaninka w misie to poszwa na poduszkę, którą jakiś czas temu udało mi się znaleźć w supermarkecie. Od razu wpadła mi w oko.

Podczas szycia musiałam się dość mocno sprężyć, bo czas na wykonanie był niezmiernie krótki, a to oczywiście sprzyja przygodom. Dumna z siebie, że tak szybko udało mi się projekt ukończyć, gdy zerwała mi się nitka jakieś 10 cm przed końcem obszywania podkładu, chciałam szybko pokazać rezultat mężowi. Odwracam głowę i zamieram w gniewie i niedowierzaniu... Warstwa folii, którą miał być podszyty podkład leży sobie grzecznie poskładana w kosteczkę obok mnie. Myślałam, że mnie coś trafi. Jeszcze nigdy nie musiałam szyć w takim pośpiechu, a tu jeszcze takie niespodzianki. Oczywiście bez prucia się nie obeszło, bo co to za podkład, który przepuszcza wilgoć.

W końcu zadowolona z efektu poskładałam podkład, włożyłam do torebki i biegiem do samochodu i w drogę do Warszawy, bo prezent został wręczony osobiście :) Mama Juniora bardzo zadowolona, a maleństwo przyjdzie na świat lada moment ISA.

Jak na pewno zauważyliście w czerwcu nic nie publikowałam. W najbliższym czasie też się nie zapowiada zbyt wiele postów, a to wszystko przez wielką zmianę, która nastanie w moim życiu, ale o tym napiszę jak już nadejdzie. Teraz mam mnóstwo przygotowań i wiele rzeczy do zaplanowania. Po prostu urwanie głowy. A teraz bohater dnia:

Thursday, May 31, 2012

Peg bag / Worek na klamerki

Another accessory for home: a peg bag. It was created in three steps. First prototype was a small disaster ;) but I didn't give up. I improved it and as a third draw it was finally ready. And here they are:

***

Kolejny przydaś domowy: Worek na klamerki. Powstawał stopniowo. Pierwszy model był małą katastrofą, kolejny nabrał już kształtu, a trzeci  z kolei wyszedł perfekcyjnie. A oto one:

Let's start by the final version (you can buy it here) : / Zacznijmy od wersji najlepiej dopracowanej (do kupienia tutaj):


 
Earlier version: / Wersja wcześniejsza:



Prototype: / Prototyp:




Tuesday, May 29, 2012

Plastic Grocery Bag Holder / Worek na jednorazówki

Hello everybody. Today I'd like to present you  a grocery bag holder. It's a great deal for me, finally I have place to store them. It looks good, and I recycled another pair of trousers ;)


There are two of them. The sewing was very quick and easy as it had been already finished with the elastic with a clip, so I just put a thick kind of fliseline to make it more firm and comfortable to put new grocery bags in. And it closes with hooks and loops to not let all the bags inside get too dusty


One of them has a small pocket for smaller bags or anything you would need to store there.

***

Dzisiaj na tapecie worki na zrywki/reklamówki/jednorazówki - jak zwał tak zwał. Szycia przy nich było bardzo mało. Powstały z nogawek spodni - rybaczek, które były wykończone gumkami z "tym czymś" ;) do zwężania, no niech to... wypadło mi to słowo z głowy i za nic nie mogę sobie przypomnieć, no cóż - bywa.

Tak więc jedyne co miałam do zrobienia to podkleić górę sztywnikiem - żeby się ładnie rozchylała - obszyć, przyszyć rzep i wieszaczek :)

Niestety spodnie miały tylko jedną kieszonkę, więc drugi egzemplarze jest uboższy, ale nadal spełnia swoją funkcję.






Friday, January 6, 2012

Baby knitted dress / Niemowlęca sukienka na drutach

Still in the Old Year I've knitted a little baby-girl dress. The dress was requested. Today I got the news that the dress reached and the recipient liked it a lot. :) It's very nice to create when I know that my 'creatures' are liked.


Project of the dress: mine (flower pattern from the Internet)
Yarn: 100% Acrylic
Needles: 4 mm

*********************************

Jeszcze w Starym Roku wydziergałam malutką sukienkę dla niemowlaczka. Sukieneczka powstała na zamówienie. Dzisiaj się dowiedziałam, że sukieneczka dotarła i bardzo się podobała :) Miło jest tworzyć wiedząc, że moje 'tworki' się podobają zamawiającym.

Projekt sukienki: własny (wzór kwiatuszka z sieci)
Włóczka 100% akryl
Druty: 4 mm


Also my sewing skills have just been appreciated :) the Hello Kitty Apron was loved by the new recipient - Ola (7 y.o.) - she didn't want to take it off, and while leaving made sure that her apron had been packed. Below the picture on the new owner. I have already been asked to sew for her a dress and I even got the drawn project, so I have to start searching for the appropriate fabrics. It's motivating me a lot to practice and create new things and improve already existing projects :)

*****************************

Także moje zdolności 'szyciowe' zostały docenione :) Pamiętacie Fartuszek Hello Kitty? Nowa właściciela - Ola (7 l.) była zachwycona i od razu go pokochała. Od razu dostałam kolejne zamówienie, tym razem na sukienkę. Projekt już narysowany przez Olę, teraz tylko muszę się wybrać na poszukiwanie tkanin. Kiedy moje prace są doceniane, to bardzo motywuje do dalszej nauki, podejmowania nowych wyzwań i korygowania błędów popełnionych w minionych pracach :) Poniżej zdjęcie fartuszka na nowej właścicielce.


and a mushroom, also for Ola / i grzybek, też dla Oli


============================
onaiono, dziękuję za wizytę :) na blogu, jak i w realu, oczywiście zapraszam częściej ;)

Monday, December 26, 2011

Pouches for toys / Woreczki na zabawki

Sewing appliques is addicting. As practice in this field I decided to make some pouches to store small toys of my daughter. Earlier they were stored in various boxes and were getting dusty all the time. Now they have their own place to stay ;) I made it of linen (unknown origin - possibly older than me ;P)
Size of the pouch:
bottom: 10x10 cm
height: 17 cm

W ramach ćwiczeń w naszywaniu aplikacji.(Muszę przyznać, że to wciągające zajęcie;P) powstały woreczki na drobne zabawki, które do tej pory leżały w pudełkach i pudełeczkach i się kurzyły... Teraz mają własne miejsce :) Woreczki powstały z płótna nieznanego pochodzenia :) możliwe, że starszego ode mnie ;P
Wymiary woreczka:
dno: 10x10 cm
wysokość woreczka: 17 cm



PS. This red thing on one of the pouches is a strawberry, NOT tomato ;P

PS. To czerwone coś na jedym z woreczków to truskawka, a nie pomidor ;P

===========================
Anka, uwielbiam robić małe formy, lubię widzieć jak robótki szybko przybywa. Zbieram się i zbieram żeby zrobić sobie 5-palczaste rękawiczki, ale jak na razie brakuje mi czasu i odwagi, żeby spróbować ;)
Zula, dzięki.
onaiono, to teraz zapraszam po odbiór. :) Też pamiętam ten wredny sznurek ;P cały czas mi przeszkadzał, bo się w środku przesuwał... no ale nie ma tego złego... przydawał się, jak trzeba było zdjąć rękawiczkę na chwilę. Mogła sobie wtedy dyndać i nie trzeba było jej pilnować ;P

Saturday, December 24, 2011

Pink and shiny / Różowe i błyszczące

I heard that my niece needs an apron. I asked her mother and now I know that if something is cool, it must be pink and shiny. In my stash I found pink, shiny fabric, additionaly I created Hello Kitty aplique, and made it as a pocket. It was my first time to sew on an aplique. looks not bad ;P Pattern for the apron was found in Burda magazine, but I made some changes (wider straps, and pocket is Kitty instead of a simple square). The apron was made for 7-year-old girl. I hope she will like it and enjoy wearing it :) The moment of truth will come at the end of the year went it will be given to her :)

Pocztą pantoflową dowiedziałam się, że moja bratanica potrzebuje fartuszek. Z wywiadu wiem, że żeby było fajne to powinno być różowe i błyszczące :) Z zapasów wyszperałam różową połyskliwą tkaninę, do tego stworzyłam aplikację Hello Kitty, która jest tutaj kieszonką. Po raz pierwszy przyszywałam aplikacje zygzakiem... wyszło nienajgorzej ;P Wykrój fartuszka pochodzi z Burdy dla dzieci, z małymi zmianami (szersze szelki i kieszonka zamiast kwadratu, w kształcie kotka). Fartuszek dla 7-letniej dziewczynki. Jeszcze nie ma guziczków, ale to szybciutko się zmieni. Mam nadzieję, że zostanie zatwierdzony i będzie używany :) Chwila prawdy będzie pod koniec roku. :)

================================  
Anka, dzięki.
mamo Ramiego, cieszę się, że zawitałaś w moje skromne progi :)cieszę się, że nie masz nic przeciwko temu, że Sara wybrała imię Twojego synka dla swojej ulubionej lali. Dziękuję za miłe słowa :)

Wednesday, November 9, 2011

Mini mini: Milka's clothes / Ubranka dla Milki

My niece requested few clothes for her toy-cow Milka. I had to make everything double as my daughter has one too, so at each item I heard: Mommy, but you will make for mine cow too, right? So I had no choice but to make double :)

Na prośbę mojej bratanicy uszyłam/zrobiłam kilka ubranek dla jej Krówki Milki. Wszystko musiało być zrobione podwójnie, gdyż moja córka też ma ową krówkę, i za każdym razem było: Mamo, ale dla mojej krówki też zrobisz? Tak więc nie miałam innego wyjścia, niż szyć po dwa egzemplarze ;)








========================
Lucynko, dzięki :)

Thursday, October 27, 2011

Mini mini: Doll nappies / pieluszki dla lalek

Again I'd like to present mini mini forms. This time I'd like to show you doll nappies designed by me. Size was adjusted to fit most of average sized dolls/teddy bears. Hooks and loops were sewn widely to make it easy to regulate and close for little hands.

Nappies were tested by my daughter and got the full mark :)


Znowu wracam do form mini mini :) Tym razem przedstawiam kolekcję pieluszek zaprojektowanych przeze mnie. Rozmiar dobrałam tak, aby pasowały na większość średniej wielkości lalek / pluszaków. Rzep przyszyty na całej szerokości pozwala na dużą regulację i ułatwia zapinanie (nie trzeba celować :)

Pieluszki zostały już przetestowane przez moją córcię i otrzymały najwyższe noty :)







========================
Zula, anust, Yadis, dziękuję i również pozdrawiam :)