My husband requested new mittens and a hat, this time mittens got some 'fingers' :) and they are made in dark grafite. Yarn recycled: 90% lambswool and 10% nylon, DPN needles 2,75 mm
I made mittens quite quickly but the hat took me bit more time, probably cause of the small needles (also 2,75mm). Part of the hat that covers ears is made double layer, additionaly I put inside, at the edge elastic to help it hold on the head without sliding off. New owner is satisfied and wears it proudly :).
I'm no photographer, weather is horrible and no model. Mittens are presented on my hand so they are bit baggy, on men's hand it fits much better... anyways...
Na zamówienie mojego męża powstały nowe mitenki, tym razem już 'palczaste' :) i w grafitowym kolorze, tak dokładnie to bym to określiła jako melanż czarnego z ciemnym szarym... włóczka z odzysku: 90% wełny owczej i 10% nylonu, druty skarpetkowe 2,75 mm
Mitenki powstały dość szybko, ale czapka, była najdłuższym 'czapkowym projektem' może dlatego, że dłubałam je na cienkich drutkach ;) (również 2,75 mm) dodatkowo część zakrywająca uszy jest dwuwarstwowa, i jako gwarancję, że nie będzie zjeżdżać z głowy, wszyłam w środku szeroką gumkę - bałam się tego, gdyż czapka robiona była ściegiem gładkim, a więc brak ściągacza, który by ją utrzymał w miejscu.
Czapka i mitenki noszą się świetnie. Fotograf ze mnie mierny, do tego pogoda fatalna i brak modela... no cóż... mitenki prezentuję na moich łapkach, więc są troszkę 'worczaste' :P, na męskiej dłoni układają się dużo lepiej.
=======================
Lucynko, dziękuję
Kokotek, dziękuję i cały czas się zastanawiam jak przerobisz swoją mufkę :)
Tuesday, November 22, 2011
Thursday, November 17, 2011
Red knitted girl's dress / Czerwona dzianinowa sukienka dla dziewczynki
Inspired by Kokotek
I've knitted a dress for my daughter. Kokotek sent me the pattern but unfortunately my girl was out of range. Basing on Kokotek's dress I drew my own pattern and made some changes to the original view. I changed the bottom, I made a fold to keep the dress plain. For a while I was thinking about making short sleeves but in the end I left it as it is. It has a button closure at the back and some embroidery from the front (pattern is from Burda magazine). Yarn: reuse 100% acrylic. Dress was made for a special order of its little owner. She was with me in all stages of knitting it guarding the button which she chose herself. The dress is a bit bigger to stay with her a bit longer hopefully.
Zainspirowana przez Kokotka wydziergałam sukienkę dla mojej córci. Kokotek przesłała mi wzór, niestety moja pociecha, była daleko poza skalą ;P wzorując się na sukience kokotka stworzyłam własny projekt, i dodałam parę akcentów. Dół sukienki zamiast robić francuzem - podłożyłam, tak żeby sukienka była gładka, a jednocześnie się nie podwijała. Zastanawiałam się nad krótkimi rękawkami, ale ostatecznie postanowiłam zostawić bez. Zapinana z tyłu na guziczek. Z przodu wyhaftowałam serduszko i 'iks o iks o' jak mówi moja córcia ;D (wzór haftu wzięłam z burdy). Włóczka z odzysku 100% akryl. Rozmiar tak na 3-4 lata (jest na nią trochę za luźna, ale chciałam, żeby mogła w niej pochodzić troszkę dłużej :) Sukienka zrobiona na specjalne zamówienie samej zainteresowanej :) sama dobierała guziczek, i cały czas go pilnowała, żeby się nigdzie nie zapodział :)
Of course the flower earrings I made are her favourite :)
Oczywiście kolczyki, które dla niej zrobiłam na szydełku są jej ulubionymi :)
========================
Anka, znam ten ból :) ponad rok robiłam ten sweterek... oj ciężko było ;p,
Lucynka, trzymam kciuki i jestem pewna, że szybko się uwiniesz :)
I've knitted a dress for my daughter. Kokotek sent me the pattern but unfortunately my girl was out of range. Basing on Kokotek's dress I drew my own pattern and made some changes to the original view. I changed the bottom, I made a fold to keep the dress plain. For a while I was thinking about making short sleeves but in the end I left it as it is. It has a button closure at the back and some embroidery from the front (pattern is from Burda magazine). Yarn: reuse 100% acrylic. Dress was made for a special order of its little owner. She was with me in all stages of knitting it guarding the button which she chose herself. The dress is a bit bigger to stay with her a bit longer hopefully.
Zainspirowana przez Kokotka wydziergałam sukienkę dla mojej córci. Kokotek przesłała mi wzór, niestety moja pociecha, była daleko poza skalą ;P wzorując się na sukience kokotka stworzyłam własny projekt, i dodałam parę akcentów. Dół sukienki zamiast robić francuzem - podłożyłam, tak żeby sukienka była gładka, a jednocześnie się nie podwijała. Zastanawiałam się nad krótkimi rękawkami, ale ostatecznie postanowiłam zostawić bez. Zapinana z tyłu na guziczek. Z przodu wyhaftowałam serduszko i 'iks o iks o' jak mówi moja córcia ;D (wzór haftu wzięłam z burdy). Włóczka z odzysku 100% akryl. Rozmiar tak na 3-4 lata (jest na nią trochę za luźna, ale chciałam, żeby mogła w niej pochodzić troszkę dłużej :) Sukienka zrobiona na specjalne zamówienie samej zainteresowanej :) sama dobierała guziczek, i cały czas go pilnowała, żeby się nigdzie nie zapodział :)
Of course the flower earrings I made are her favourite :)
Oczywiście kolczyki, które dla niej zrobiłam na szydełku są jej ulubionymi :)
========================
Anka, znam ten ból :) ponad rok robiłam ten sweterek... oj ciężko było ;p,
Lucynka, trzymam kciuki i jestem pewna, że szybko się uwiniesz :)
Sunday, November 13, 2011
Black men's sweater / Czarny męski sweter
It took me very long time to make this sweater. Knitting went fast... just I couldn't find will to sew it all together. But two days ago finally it got it's big day... :) I finished it. I had to make the neck line 3 times till I was satisfied with how it looked. So now I can present the very first big project I made :) Yarn: Rozetti 100% akrylic. Pattern: 29-210-53 Ribbed Sweater from Ravelry.
Sporo czasu zajęło mi zrobienie tego swetra. Dłubało się go bardzo szybko... tylko jakoś tak ciężko było się zmusić do pozszywania części w całość. Dwa dni temu udało mi się dokończyć ten projekt, i po trzech próbach obrobienia dekoltu, byłam w końcu zadowolona ze swojej pracy. Sweter zrobiłam z 100% akrylu Rozetti. Wzór pochodzi z Ravelry: 29-210-53 Ribbed Sweater
===============
Anka, dzięki :)
Sporo czasu zajęło mi zrobienie tego swetra. Dłubało się go bardzo szybko... tylko jakoś tak ciężko było się zmusić do pozszywania części w całość. Dwa dni temu udało mi się dokończyć ten projekt, i po trzech próbach obrobienia dekoltu, byłam w końcu zadowolona ze swojej pracy. Sweter zrobiłam z 100% akrylu Rozetti. Wzór pochodzi z Ravelry: 29-210-53 Ribbed Sweater
===============
Anka, dzięki :)
Wednesday, November 9, 2011
Mini mini: Milka's clothes / Ubranka dla Milki
My niece requested few clothes for her toy-cow Milka. I had to make everything double as my daughter has one too, so at each item I heard: Mommy, but you will make for mine cow too, right? So I had no choice but to make double :)
Na prośbę mojej bratanicy uszyłam/zrobiłam kilka ubranek dla jej Krówki Milki. Wszystko musiało być zrobione podwójnie, gdyż moja córka też ma ową krówkę, i za każdym razem było: Mamo, ale dla mojej krówki też zrobisz? Tak więc nie miałam innego wyjścia, niż szyć po dwa egzemplarze ;)
========================
Lucynko, dzięki :)
Na prośbę mojej bratanicy uszyłam/zrobiłam kilka ubranek dla jej Krówki Milki. Wszystko musiało być zrobione podwójnie, gdyż moja córka też ma ową krówkę, i za każdym razem było: Mamo, ale dla mojej krówki też zrobisz? Tak więc nie miałam innego wyjścia, niż szyć po dwa egzemplarze ;)
========================
Lucynko, dzięki :)
Thursday, October 27, 2011
Mini mini: Doll nappies / pieluszki dla lalek
Again I'd like to present mini mini forms. This time I'd like to show you doll nappies designed by me. Size was adjusted to fit most of average sized dolls/teddy bears. Hooks and loops were sewn widely to make it easy to regulate and close for little hands.
Nappies were tested by my daughter and got the full mark :)
Znowu wracam do form mini mini :) Tym razem przedstawiam kolekcję pieluszek zaprojektowanych przeze mnie. Rozmiar dobrałam tak, aby pasowały na większość średniej wielkości lalek / pluszaków. Rzep przyszyty na całej szerokości pozwala na dużą regulację i ułatwia zapinanie (nie trzeba celować :)
Pieluszki zostały już przetestowane przez moją córcię i otrzymały najwyższe noty :)
========================
Zula, anust, Yadis, dziękuję i również pozdrawiam :)
Nappies were tested by my daughter and got the full mark :)
Znowu wracam do form mini mini :) Tym razem przedstawiam kolekcję pieluszek zaprojektowanych przeze mnie. Rozmiar dobrałam tak, aby pasowały na większość średniej wielkości lalek / pluszaków. Rzep przyszyty na całej szerokości pozwala na dużą regulację i ułatwia zapinanie (nie trzeba celować :)
Pieluszki zostały już przetestowane przez moją córcię i otrzymały najwyższe noty :)
========================
Zula, anust, Yadis, dziękuję i również pozdrawiam :)
Wednesday, October 26, 2011
Violet hat / Fioletowy kapelusik
Few posts ago I asked if anyone knows what kind of yarn was used to make the mohair shawlette. Unfortunately I didn't get any clue, and I had to make a hat of a violet acrylic yarn called Dalia. The pattern of the hat itself comes from Ravelry. I added some things to make it look better: a crochet flower and belt around the hat. I also added a ear covers that are connected under the chin. The back of the hat is a bit wider to let pony tail fit comfortably, and to avoid it slide on the eyes I've added a wide elastic, to hold it firm.
Kilka postów temu wspomniałam, że szukam włóczki, z której powstała moherowa chustka. Niestety takowej nie znalazłam, więc kapelusik powstał z fioletowego akrylu Dalia.
Żeby kapelusik nie był taki nudny i jednokolorowy, dodałam białego szydełkowego kwiatka i biały paseczek. Wzór samego kapelusika znalazłam na Ravelry, dodatki są mojego pomysłu. Od siebie dodałam również nauszniki połączone pod brodą w jedną całość. Z tyłu kapelusik jest luźniejszy, żeby kitka nie gniotła główki, a żeby nie spadał na oczy, doszyłam szeroką gumkę, która utrzymuje kapelusik na miejscu.
==================
anust, mam nadziję, że też się przekona :) mój mąż bardzo nie lubi chłodu więc korzysta ze wszystkich możliwości, aby Mu było cieplutko :)
anka, widzę, że nie tylko moja córcia robi zamówienia u mamy :) napewno będzie Mu cieplutko
Kilka postów temu wspomniałam, że szukam włóczki, z której powstała moherowa chustka. Niestety takowej nie znalazłam, więc kapelusik powstał z fioletowego akrylu Dalia.
Żeby kapelusik nie był taki nudny i jednokolorowy, dodałam białego szydełkowego kwiatka i biały paseczek. Wzór samego kapelusika znalazłam na Ravelry, dodatki są mojego pomysłu. Od siebie dodałam również nauszniki połączone pod brodą w jedną całość. Z tyłu kapelusik jest luźniejszy, żeby kitka nie gniotła główki, a żeby nie spadał na oczy, doszyłam szeroką gumkę, która utrzymuje kapelusik na miejscu.
==================
anust, mam nadziję, że też się przekona :) mój mąż bardzo nie lubi chłodu więc korzysta ze wszystkich możliwości, aby Mu było cieplutko :)
anka, widzę, że nie tylko moja córcia robi zamówienia u mamy :) napewno będzie Mu cieplutko
Tuesday, October 25, 2011
Neck warmer II / Szyjogrzej po raz drugi
Another neck warmer for my husband... one from last year had enough and reached the end of his lifetime. Cold weather motivated me to make a new one. This time i used a yarn that left from a sweater for my husband ( the sweater is nearly ready, just to finish the neck line, then I will show it here). I had around 95% of a skein. So I used it for a neck warmer. Yarn: 100 % acrylic Rozetti Panco. Project: mine
I donno why one side of the front edge is sharp while the other one is round, although I was making the same decrease at both sides. anyways... it should be warm.
Next project is already started: new mittens for my husband. One is already finished, now time to make another one,and then I can post it here.
Kolejny szyjogrzej dla mojego męża... zeszłoroczny, już odsłużył swoje i zakończył swój żywot. Nadchodzące chłody zmotywowały mnie do zrobienia nowego. Tym razem wykorzystałam włóczkę, która została mi po zrobieniu swetra dla mojego męża. Jak tylko wykończę pod szyją to go tu pokażę :). Zostało mi 95% motka, więc z tego powstał szyjogrzej. Tak do kompletu ;) Włóczka 100% akryl Rozetti Panco. Nie wiem dlaczego, jeden brzeg jest zaokrąglony, a drugi 'ostry', chociaż oczka zamykałam w równej ilości po obu stronach.
Teraz dziergają się nowe mitenki, bo zeszłoroczne też już na emeryturę powinny iść ;)jedna już jest gotowa, więc wkrótce powinny się tu pojawić.
=================
Zula, Lucynko, Longredthread, Yadis, dziękuję za odwiedziny i miłe słowa :)
I donno why one side of the front edge is sharp while the other one is round, although I was making the same decrease at both sides. anyways... it should be warm.
Next project is already started: new mittens for my husband. One is already finished, now time to make another one,and then I can post it here.
Kolejny szyjogrzej dla mojego męża... zeszłoroczny, już odsłużył swoje i zakończył swój żywot. Nadchodzące chłody zmotywowały mnie do zrobienia nowego. Tym razem wykorzystałam włóczkę, która została mi po zrobieniu swetra dla mojego męża. Jak tylko wykończę pod szyją to go tu pokażę :). Zostało mi 95% motka, więc z tego powstał szyjogrzej. Tak do kompletu ;) Włóczka 100% akryl Rozetti Panco. Nie wiem dlaczego, jeden brzeg jest zaokrąglony, a drugi 'ostry', chociaż oczka zamykałam w równej ilości po obu stronach.
Teraz dziergają się nowe mitenki, bo zeszłoroczne też już na emeryturę powinny iść ;)jedna już jest gotowa, więc wkrótce powinny się tu pojawić.
=================
Zula, Lucynko, Longredthread, Yadis, dziękuję za odwiedziny i miłe słowa :)
Subscribe to:
Posts (Atom)