Wednesday, October 19, 2011

Little earrings / Malutkie kolczyki

Yesterday night I made these little pink earrings. For quite a long time I was thinking how to make crochet earring for my 3-year-old, as I was afraid it will be heavy and bulky. I chose a double sewing thread and smallest size of crochet hook. I like the final look :)

My daughter loved them as soon as she saw it, and said she won't give it to anyone :) I love to see her like the stuff I make for her. It gives me energy to create more and more :)


Wczoraj wieczorem w przypływie twórczego zapału wydłubałam te malutkie kolczyki. Już dłuższy czas zastanawiałam się jak zrobić maciupkie kolczyki, żeby nie były za duże, ani za ciężkie dla 3-latki. Tak oto z podwójnej nitki maszynowej powstały maleńkie kolczyki. Użyłam najmniejszego szydełka jakie miałam... wbijanie się w oczka to dopiero było wyzwanie ;P, ale z efektu jestem bardzo zadowolona.

Gdy rano pokazałam je mojej córci, od razu jej przypadły do gustu, i nie odda ich nikomu :) Uwielbiam, gdy podobają jej się rzeczy, które dla niej tworzę. To daje wielką motywację do tworzenia kolejnych rzeczy :)


=====================
dziękuję Lucynko :)

Tuesday, October 18, 2011

Mohair shawlette / Moherowa chustka

Recently again I couldn't collect myself to post anything. I still have some stuff to show you here. First I'll share a mohair shawlette. Unfortunately there is a big mistake that misshapes it but I noticed it after finishing the piece. As you know repairing mohair stuff is tragic, I left it as it is. In all cases it will stay with us, so I accepted it in the shape it ended up with. I wanted to make a set of a hat and gloves from the same yarn. Unfortunately I bought this skein in SH and it didn't have any name on it, I can't buy another skein :( If anyone of you recognizes the yarn please help me as none of my closest yarn shops even heared of such yarn.

Ostatnio jakoś znowu niemoc blogowa mnie wzięła ;) Nadal mam kilka prac do pokazania. Oto jedna z nich. Niestety z błędem, który zauważyłam już po zakończeniu robótki. Każdy wie jak wygląda prucie moheru, więc sobie podarowałam, szczególnie, że chustka zostaje u nas, więc to nie przeszkadza, 'dzięki' błędowi chustka ma ciekawy kształt i można złożyć ją podwójnie pod szyją. Tak więc została zaakceptowana i zostaje w takim kształcie jaki jest :) Do kompletu miał powstać jeszcze kapelusik i rękawiczki z takiej samej włóczki. Niestety ten motek kupiłam w SH (nie było banderoli), a w moich pasmanteriach nikt nic nie wie, nikt nic takiego na oczy nie widział :( Jeżeli ktoś kojarzy tą włóczkę proszę o info co to takiego jest :) będę bardzo wdzięczna. Jak na razie w planach kapelusik i rękawiczki powstaną z fioletowej Dalii (100% akryl), ciemnoróżowych włóczek też się nie doświadczy.

====================
Zula, raczej wolę w tej wersji, nie lubię się zbytnio odkrywać :)
Sharotko, sama siebie nie podejrzewałam o taką wytrwałość, gdyby to było coś innego na pewno już po drugiej porażce wylądowałoby w kącie, jednak ten topik mnie zauroczył :)
Biżuterio z filcu, witam i cieszę się, że odwiedzasz mojego bloga
Yadis, mufka była dla mnie interesującym wyzwaniem. Szczerze mówiąc nigdy 'na żywo' takowej nie widziałam. Jedynie w filmach, więc bardzo chętnie podjęłam się tego zlecenia, sama wolę jednak rękawiczki, bo jednak upilowanie 3-latki wymaga ciągłego machania rękami ;P

Tuesday, October 4, 2011

Pineapples / Ananasy

I decided to try and make something to wear for myself. I loved this pattern. It was posted in some Asian magazine. It was very unclear, so it took me ages to decipher it... It was supposed to be white... but after 5 trials of making the top part, and after trying it, it was appearing to be too small / too big, the yarn didn't stand it :/ I was the first time that I didn't give up after so many trials. In the end I'm very satisfied, and I'm really wearing it :) Made of Egyptian cotton.

Zdecydowałam się w końcu zrobić coś dla siebie. Pokochałam ten wzór od pierwszego wejrzenia. Pochodzi on z jakiejś azjatyckiej gazetki (wzór znalazłam w necie). Wzór był bardzo słabo czytelny więc w gruncie rzeczy musiałam większość rzeczy zgadywać. Prób było wiele. Początkowo topik miał być biały, ale po pięciu próciach włóczka nie dała rady ;/. Po raz pierwszy zdarzyło mi się być taką upartą przy próbach, ale ten wzór naprawdę mnie zauroczył. Jestem z bluzeczki bardzo zadowolona, i naprawdę ją noszę, so jeszcze bardziej mnie cieszy :) Powstała z bawełny egipskiej.


====================
joanno, Lucynko, Zula, dziękuję za miłe słowa :)

Sunday, October 2, 2011

Another task of shopping bag / Inne zadanie torby na zakupy

Some time ago I made a shopping bag (I found it on another blog - I can't remember which one). The pattern was from Ravelry. I made... I nearly made... I didn't finish it... I didn't do the handles ;P After leaving it for a quite long time I decided to re-purpose it, and this is how it reached to my daughter's room and now it's a beautiful bag for balls. And finally the balls are not rolling around and have it's own place.

Jakiś czas temu zrobiłam torbę na zakupy (wzór zobaczyłam na którymś blogów, nie pamiętam którym)według wzoru z Ravelry. Zrobiłam... prawie zrobiłam.... nie dokończyłam... nie zrobiłam rączek ;P Zostawiłam ją na długi czas a teraz zdecydowałam się dać jej inne zadanie do wykonania. I tak powędrowała do pokoju mojej córki i służy jako worek na piłki. Nareszcie przestały się kulać po całym pokoju i mają swoje własne miejsce.


===============
longredthread, dziękuję za miłe słowa... widać, że mitenki są rozchwytywane :)

Tuesday, September 27, 2011

Mittens for 3-year-old / Mitenki dla 3-latki

My daughter has just 'finished' her old mittens and it was the best time to make for her a new pair of mitts. Also the colour of the previous ones didn't match her current jacket. Yarn unknown. Project: mine.

Moja córcia właśnie pomogła swoim starym mitenkom dokończyć żywota :) więc najwyższa pora zrobić nowe. Stare i tak kolorystycznie nie pasowałyby do jej obecnej kurtki.
Włóczka nieznana. Projekt własny.



Monday, September 26, 2011

Socks / Skarpetki

Winter is getting closer and closer, so it's time to think about something warm for our feet. I started by socks for my daughter. I'm planning to make some more, but it will have to wait a while.

I don't know what kind of yarn it is... i think it could be wool with something, but I really don't know.

When the first one was ready my daughter took it from me and refused to give it back. She liked it so much that she was wearing this sock full day :)


Zima zbliża się do nas wielkimi krokami, więc czas pomyśleć o ogrzaniu naszych nóżek. Na pierwszy ogień poszły skarpetki dla mojej córki. W planach jest jeszcze kilka par, ale będą musiały troszkę poczekać.

Nie mam pojęcia co to za włóczka. Możliwe, że ma w sobie coś z wełny.

Mojej córci bardzo się spodobała, i jak skończyłam pierwszą to nie chciała jej zdjąć i przechodziła cały dzień w jednej skarpetce ;)

Friday, September 23, 2011

Muff / mufka

Ok. It's time to show you another thing that is ready awaiting posting on my blog. I'm not sure how it's called in English. Mr. Google said muff, but if it's wrong please correct me. All is made of acrylic yarn. It's double layered. Inside there is padding to make it warmer for the hands inside ;) I-cord made by me from the same yarn.
Person who requested it wants also a scarf with a hood ;), which has been started already.

Before making the muff I made a gauge, and instead of throwing it away I used it to make a glasses cover for my daughter :) the size was perfect.


Kontynuując zamieszczanie zaległych prac, chciałabym pokazać Wam mufkę. Powstała z mięciutkiego akrylu. Między dwie warstwy dzianiny dałam ocieplinkę, żeby było ciepło w rączki :) Sznurek upleciony przeze mnie z tej samej włóczki.

Przed rozpoczęciem mufki zrobiłam próbkę ściegu. Rozmiar próbki był idealny do stworzenia etui na okulary dla mojej córci.



====================
Sharotko, dziękuję. Mi też się takie paski podobają :)